
W związku z wojną na Ukrainie, do Polski przybywa coraz więcej uchodźców. W szpitalu w Szczebrzeszynie został utworzony dla nich punkt medyczny. Z kolei w powiatowym internacie przy ul. Ogrodowej schronienie znalazło 63 Ukraińców, głównie młode kobiety i dzieci. Szczebrzeszynianie przynoszą dla nich niezbędne rzeczy. – W tej chwili jest zgromadzonych wystarczająco dużo przedmiotów. Bardzo dziękujemy mieszkańcom Szczebrzeszyna – powiedziała nam Małgorzata Piłat, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 w Szczebrzeszynie, pod który podlega internat. – Mieszkańcy dostarczyli nam nawet dwie lodówki i wiele innych rzeczy, m.in. wózki, ubranka dla dzieci. Wszystko się przyda. Oni przyjechali do nas tylko z jedną walizką lub torbą – podkreśla. Wśród uchodźców jest na przykład matka z dzieckiem, które cały czas płacze, bo tęskni za tatą, a tata jest na Ukrainie i walczy na pierwszej linii ognia – mówi wzruszona dyrektor.









