Będą nowe huśtawki i piaskownice

Dzięki pozyskanym środkom finansowym, gmina wybuduje nowy plac zabaw dla dzieci.

W Szczebrzeszynie nie ma porządnego placu zabaw dla dzieci, a ten który istnieje przy Przedszkolu Samorządowym od ul. Trębackiej jest z czasów PRL-u. Huśtawki, drabinki i piaskownice nie spełniają norm europejskich.
Wkrótce może się to jednak zmienić, bo Urząd Gminy w Szczebrzeszynie wystarał się o pieniądze w Ministerstwie Oświaty na budowę nowego placu zabaw. Łącznie to będzie 230 tys. zł.
– Połowę tej sumy sfinansuje nasza gmina, a drugą połowę Ministerstwo Oświaty – wyjaśniał podczas ostatniej sesji Rady Miasta burmistrz Marian Mazur.

Radości nie kryją rodzice małych dzieci
– To świetna sprawa. Duży plus dla pracowników gminy – chwali urzędników pani Agnieszka ze Szczebrzeszyna. – Do tej pory nie było gdzie pójść z dzieckiem. Może się to w końcu zmieni – mówi.

Nowy plac zabaw najprawdopodobniej powstanie w miejscu starego, czyli przy przedszkolu, ale ostateczne decyzje co do lokalizacji, wyglądu i wyposażenia jeszcze nie zapadły.

„Szczebrzeszyn.Info”

Skomentujesz?

9 Responses to Będą nowe huśtawki i piaskownice

  • a co z osiedlem klemensów tu też niema placu zabaw a dzieci jest dużo przecierz miejsce jest żeby taki plac zrobić

  • bardzo jestem ciekawa co będzie zrobione za tak duża ilość pieniędzy…wydaje mi się, że powinno ich wystarczyć na więcej niż jeden plac zabaw

    • taki plac zabaw sporo kosztuje bo teraz wszystkie elementy muszą mieć atesty, certyfikaty itp… a to jak wiadomo są drogie sprawy więc kazdy element placu zabaw z certyfikatem czy atestem pewnie pięciokrotnie przewyzsza koszty gdyby sobie samemu zrobic

      • Dokładnie tak, wystarczy poszukać w internecie ofert firm produkujących te atestowane urządzenia.
        Sama się tym interesowałam jak moje dzieci były małe. Parę razy zwracałam uwagę na stronie szczebrzeskiej o potrzebie budowy takiego placu.
        Można też zobaczyć przy byle markecie- parę desek, zjazd plastikowy+ jedna huśtawka i to kosztuje parę tysięcy.
        Do tego fajne amortyzujące upadki nawierzchnie- pomarzyć.
        Na moje dzieciaki za późno, już są troszkę za duże, ale dobrze że będzie.

        Nie dziękowałabym teraz tak bardzo państwu urzędnictwu, bo chyba zostaliśmy na szarym końcu wśród znanych mi miejscowości i miasteczek bez nowego placu dla dzieci.

        Widać, że potrzeby maluchów tutaj są na samym końcu 🙁

  • To nie jest takie proste jak wam się zdaje. Może to ogromna kwota, ale przygotowanie odpowiedniego podłoża to koszt wynoszący połowę przeznaczonej na ten cel kwoty. Druga połowa to sprzęt, który ma rozwijać określone umiejętności i sprawności uczniów. Nie cieszcie się więc, że powstanie kilka placów zabaw. Zainteresowanych zachęcam do poczytania…

    http://www.radosnaszkola.men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=131&Itemid=171

  • Kochani, nie podniecajcie się tak. Połowa sumy o której jest mowa pójdzie na przygotowanie terenu pod plac. Druga połowa to wyposażenie w sprzęt. I to tez nie byle jaki, ale odpowiadający wymogom i pozwalający na rozwijanie okreslonych umiejętności i sprawności. Powstanie plac w obrębie szkoły a nie na osiedlu, bo takie są założenia. Jeśli gmina ich nie spełni to nie otrzyma pieniędzy! Zainteresowanych odsyłam do zapoznania się z informacją w linku.
    http://www.radosnaszkola.men.gov.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=131&Itemid=171

  • Moze niech wybuduja ten plac na terenie urzędu miasta i gminy, zeby dzieci i wnuki tych wieloepokowych urzedniczek i urzedników miały gdzie się bawic i przygotowywać do pracy w urzedzie. Radny Mazur niech tam pozatrudnia przedszkolanki;-)

  • Wokol szkol i przedszkola jest duzo miejsca aleczy nie zniszczy tego mlodziez ktora tam przesiaduje , pali itp.

  • Najlepsze miejsce na plac zabaw to tern dawno temu budowanego czynem spolecznym placu zabaw w sasiedztwie ogrodow dzialkowych od strony szkoly.Stoja tam jeszcze pordzewiale resztki sprzetow.