Zaadoptuj bezdomnego psiaka

Bezdomne, wałęsające się po ulicach psy, to codzienny widok w wielu miastach. Ten problem istnieje również w gminie Szczebrzeszyn.

Psy widoczne na zdjęciach zostały zabrane z terenu gminy Szczebrzeszyn. Zwierzęta przebywają teraz w tzw. domu tymczasowym i czekają na adopcję. Jeśli chciałbyś się zaopiekować którymś z czworonogów to dzwoń ma numer : 664 500 434.

Zobacz psy do adopcji :

„Szczebrzeszyn.Info”

Czytaj także:

Skomentujesz?

49 Responses to Zaadoptuj bezdomnego psiaka

  • przed blokami na ul xxx-lecia biega czarny spasiony wielki pies. z tego co zauważyłem to dokarmia go jakaś facetka po czym wypuszcza go bez smyczy bez kagańca! Jak bym znał numer na hycle to skończył bym z takim postępowaniem!

  • Nie bardzo rozumiem,co jest bulwersującego w dokarmianiu psa. Dzięki takiemu dokarmianiu, w ciągu ostatniego roku w Szczebrzeszynie przeżyło kilkanaście bezdomnych psów,które zostały wyrzucone przez innych ludzi.Nie przyszło ci do głowy, drogi przedmówco ,że może trzeba by pomyśleć raczej o karaniu ludzi za przyczynianie się do bezdomności psów i kotów ? Żadne zwierzę nie jest bezdomne z własnej woli,winni są ludzie i ludzie powinni za to odpowiadać.
    Gdybyśmy wykazywali trochę więcej empatii,wrażliwości i od czasu do czasu używali wyobraźni,to może nikogo nie bulwersowałby widok głodnych,nieszczęśliwych psów na polskich osiedlach.
    A numeru na „hycle” nie ma, bo w Szczebrzeszynie nie ma schroniska dla bezdomnych zwierząt, choć po ilości psów na powyższych zdjęciach widać,że taka potrzeba istnieje.

  • Wlasnie,wszystko przez znieczulice spoleczna.Spasiony? Czy aby napewno? Jestes tego pewny?Moze jest inna przyczyna tej otylosci?Moze choroba? Jesli nie jestes w temacie,nie wypisuj bzdur.Jezeli zainteresowal cie ten pies,skoro chcesz numer tel do hycla,to nie trudno znalezc wlasciciela psa i uzyskac info,ze moze to patologia spoleczna.A kto dokarmia psy nie jest wlascicielem,bo wlasciciel karmi,a nie dokarmia.

  • Dora Świetnie to ujęła

  • Jedynym rozwiązaniem problemu bezpanskich psów jest ich usypianie,
    po pierwsze są zagrożeniem dla ludzi a w szczególnosci dla dzieci, po drugie roznoszą choroby,
    wiem, że w ostatnim czasie nastąpiła moda na „miłosników zwierząt” i chwała im za to, ale co innego dobre intencje a ci innego realia w jakich żyjemy.UZ

    • Czy te realia, które nakazują usypianie bezdomnych psów, w Twoim pojęciu Anno także winny nas upowazniać do pozbywania się osób starych, schorowanych, czy bezrobotnych? Czy Ty nigdy nie miałaś np. grypy? Wówczas również stanowiłaś zagrożenie dla innych, roznosząc ze sobą infekcję. Rozumiem, że lekarz rodzinny winien raczej dać w takiej sytuacji skierowanie do firmy pogrzebowej, a nie do szpitala – bo skoro chorych należy eliminować… Zaczynam też rozumieć decyzje NFZ o utrudnianiu ludziom dochodzenia do zdrowia i korzystania z pomocy lekarza – poczekajmy, aż potrzebujący wyginą, albo nawet w tym im pomóżmy (nowy aspekt humanizmu). A powodzian najlepiej wyplenić – bo budowanie dla nich nowych domów to koszty, nieprzystające do naszych realiów. Dotychczas sądziłam, że logiczym i ludzkim jest leczenie chorych, dawanie dachu bezdomnym, pracy bezrobotnym, itp.. Przekładam to także na odniesienie do zwierząt, co dla mnie oznacza odczuwanie i pomoc. Ale widać moje – ludzkie realia, nie zgadzają się z realiami nowymi – odhumanizwanymi, oszczędnymi w poczucie przyzwoitości, odpowiedzialności i odczuwania właśnie.

    • Dlaczego „w szczególności dla dzieci” ?
      Dobrze wychowane dzieci wiedzą co wolno a czego nie wolno
      i jeżeli nie robią krzywdy zwierzętom to nie widzę powodu „szczególnego” zagrożenia.
      W sprawie usypiania.
      Jeżeli z takimi poglądami wychowuje Pani swoje dzieci
      to może być Pani pewna, że przyjdzie czas w którym pomyślą o uśpieniu Pani.
      Czego Pani zresztą serdecznie życzę.

    • Jak czytam o „modzie na miłośników zwierząt” czy też „usypianiu” psów jak leci to aż mi się krew gotuje w żyłach!! Rozumiem, że jeżeli decydujesz się na pomoc to robisz to, żeby inni widzieli i podziwiali Cię za Twoją pseudo dobroduszność. Kto Was wszystkich wychowuje?? Nie chcecie pomagać – nikt Was nie zmusza, ale nie wypisujcie głupot.
      Jestem miłośnikiem zwierząt, ale ludziom też nie odmawiam pomocy. Nie raz widziałam jak tacy ja Ty okazują swoją obojętność, brak reakcji na prośby niewidomych czy bezdomnych proszących o coś do jedzenia. Patrzycie z pogardą zarówno na potrzebujących jak i pomagających. Proponuję odstrzelić lub uśpić bezdomnych, starych i niedołężnych… na razie jesteście młodzi, piękni i macie pracę, ale kiedyś może przyjść taki dzień, że będziecie potrzebować kogoś bliskiego a okaże się, że jesteście sami jak palec! Zero empatii – żal mi Was!!

  • Ten duzy „spasiony” pies czesto stoi uwiazany na lancuchu {bez budy} pod sciana pawilonu ogrodniczego przy Zamojskiej ,w podworku miedzy pawilonem a dawnym GS. Zulicy go nie widac ale wystarczy wejsc na teren GS.

  • jest taki jeden głupkowaty pies biały troche kudłaty co zawsze wybiega koło ksiegarni . szczeka i rzuca sie do nogi . jak go nikt nie zamknie i nie uspokoi moze sie to dla niego źle skończyć nie to żebym coś sugerowaqła ale wypadki się zdaarzają…

  • ręce opadają jak czyta sie takie teksty…
    jedynym rozwiązaniem problemu bezdomności psów jest dotkliwe karanie ludzi krzywdzących zwierzęta; mam nadzieję,że Polska wreszcie dołączy do cywilizowanych państw europejskich i zwierzę przestanie byc traktowane jak rzecz.
    Szczebrzeszyn też będzie musiał się załapać a wtedy biada paniom Annom ze Szczebrzeszyna

  • Pani Anna pewnie nie pomoglaby i ludziom,to przykre jak czyta sie takie komentarze ludzi bez serca,egoistow,zyjacych tylko dla siebie.

  • Wiem,ze ktos chcial pomoc,ale ci ludzie nie zycza sobie pomocy,wola,zeby sunia brala hormony,tyla z tego powodu,byla glodna,miala chore uszy itd….

  • Jakie piękne pieski, musi się znaleźć domek dla tych biednych istotek. Każdy psiak potrzebuje swojego pana i opiekuna …
    Popytam znajomych, może akurat ktoś uszczęśliwi jakiegoś bidulka.

  • znaleźli się miłośnicy zwierząt, wy ludziom pomóżcie, choćby domom dziecka a nie udajecie wielce litościwych bo piesek biega po ulicy !

    • To typowe, że przeciwnicy pomagania zwierzętom zawsze przywołują biedne dzieci.
      Tym czasem oni zwykle nie pomagają ani zwierzętom ani dzieciom.
      Powiedz: któremu domowi dziecka pomogłaś i jak ?

  • Ludziom pomaga setki organizacji , to wlasnie my , ludzie powiinnismy uczyc dzieciaczki od samej malenkosci – szacunku do zycia , do przyrody , szacunku dla zwierzat , dzieki ktorym miliony ludzi zyje przeciez !! Miliony zwierzat cierpia potworne meki w lobolatoriach – po to , abysmy my ludzie , mogli byc zdrowsi ! Niechaj kazdy oprawca odpowie przed sadem i swoim sumieniem , za maltretowanie zwierzat , zabijanie , bawienie sie zyciem ….. Dzieciaki – jesli nie sa nauczone zadnego szacunku do zwierzat – coz potem z nich wyrasta?? Bandyci , zboczency , nie cofna sie przed zabiciem i zwierzecia wiec nie cofnie sie taki przed zabiciem czlowieka na ulicy , wszak uchodzilo mu to na sucho…!!Szczebrzeszyn- taka ladna nazwa, niechaj ktos zrozumie wreszcie , ze juz pora na zmiany , krok po kroku , pora najwyzsza na pokazanie , ze tam dba sie o te biedne stworzenia! Uklony wielkie dla was – malej grupki nielicznych , wielkich sercem ludziz tego miasta , za to ze mimo wszystko ratujecie zwierzeta , ze dajecie serce , i niechaj sie wiecej ludzi obudzi!…Zycie jest tylko jedno i nasze i zwierzunkowe.

  • macie rację wyłapmy wszystkie psy,po co nam one, są takie nachalne …my przecież mamy swój swiat ,praca ,dom ,praca ,dom ,praca ,dom ….nie ma w nim miejsca na uczucia, bez nich świat będzie lepszy…tylko jaki? zamknięty na otaczającą nam zazduszność,brak wsołczucia ,pomocy ,…no to pomagajmy ludziom to może zaspokoi naszą chęć pomocy -tak ,tylko że człowiek myśli ,jężęli sam nie zwróci się o pomoc,to pomoc i tak do niego przyjdzie ,człoweik nie śpi zimą w rowie,na polu,człoweik nie wygrzebie ze śmietnika zgniłych śmiecie by przetrwać jeszcze godzinę,człowiek ominie innego złego człoweika …a pies mimo narazenia swoejgo życia będzie próbował kontaktu z człoweikem a gdy ten go skrzywdzi ,będzie go omijał ale zginie…młody człoweik mający kontakt z bezomnym zwierzęciem wyrobi sobie w przyszłości wrażliwość na drugie życie,też życie człoweika….na krzywdę,myślicie że się wymądrzam ale jestem właśnie takim przykładem jak człoweik w tych czasach jest sam na wielkim blokowisku,zamykamy sie po pracy,bo co nas obchodzi inne człoweik ,pies,ważne że coś tam mamy ,a odkąd mam psa …mam oczy szeroko otwarte ,bezinteresowana miłośc jaką obdarza nas pies budzi w nas coś ….MAM PROŚBĘ DO PRZECIWNIKÓW PSÓW -TYLKO JEDEN RAZ PODEJDZ DO TAKIEGO PSA ,DAJ MU NAWET CHWILOWE SCHRONIENIE ,JEDZENIE,…A MOZE POWOL MU SIĘ DELIKATNIE ,POGŁASKAĆ,POZWÓL MU LIZNĄĆ TWOJĄ DŁON…POPATRZ TO BANALNE ALE W JEGO OCZY….I ….POCZUJ TO CIEPŁO W SERCU….A JEŻELI NIC NIE POCZUŁEŚ TO ZA KILKA LAT ,KIEDYŚ PODSUMOWUJĄC SWOJE ŻYCIE PRZYPOMISZ SOBIE TAKI MOMENT ….ALE WTEDY BEDZIE ZA PÓŻNO…

  • Czytając opinie mieszkańców nie ma się co dziwić, że tak w naszym kraju wygląda opieka nad bezdomnymi zwierzętami – to WY drodzy mieszkańcy porzucacie te psy i WASZA wina, że one się błąkają – to nie ICH wina – a niektórzy chcą je za to ukarać – od razu najlepiej wyrok śmierci prawda? Chciałoby się napisać „co z oczu to z serca”, tylko jest jeden problem – brak tego serca…
    WSTYD!

  • Może by tak przeciwnicy pomagania zwierzętom zaczęli pomagać dzieciom czy innym potrzebującym pomocy ludziom zamiast bulwersować się tym, co robią inni ; normalny człowiek chcący dać coś z siebie, robi to nie oglądając się na innych. Jest tyle potrzeb,że pole do popisu jest dla wszystkich. Tylko,że niektórzy nie czują potrzeby robienia czegokolwiek oprócz krytykowania innych.
    Okropne jest to,że wśród tych krytycznych komentarzy są zapewne wpisy osób dorosłych ale jeszcze gorsze,że pewnie też i młodych ludzi; jestem przerażona co z nich wyrośnie…
    Wobec takich postaw, nic, tylko należy szykować więcej miejsc w domach starców, bo tam niebawem będzie miejsce rodziców tej pozbawionej wyższych uczuć młodzieży.

  • Komentarz – pomagajcie dzieciom a nie psom jest wyjęty z d…
    Wyobraź sobie, że są osoby, które pomagają wszystkim – nie przejdą obojętnie ani obok dziecka, ani człowieka dorosłego ani zwierzęcia! Naprawdę SĄ takie osoby, ale dla takich jak Anny tego świata, czy anonimy coś takiego zapewne wykracza poza granice rozumowania. To przez takich „ludzi” jest na świecie tyle zła.
    Bądźcie ludzie ludzcy dla wszytskich stworów!

  • Ale czy do tej kobiety cokolwiek z tego co napisaliscie dotrze?Watpie bardzo.Takie osoby widza tylko czubek swojego nosa.

  • Zwierzęta jak ludzie czują bol ,zimno ,głod,tesknote,miłosc czy jak ktos woli przywiazanie
    wiec pytam czy sie roznia od ludzi,sa tez ssakami
    dlaczego to my mamy decydowac o ich byc i zyc?
    usypiac ,przeganiac,bic ,zabijac,gardzic nimi
    …Czyz pomoc i szacunek dla zwierzat nie jest miara człowieczenstwa?
    czasem mi wstyd za ludzi…..to tyle na odpowiedz wszystkim mądralom
    Amen

  • no w kraju gdzie ponoć 90 % to katolicy pytacie czym różnią się zwierzęta od ludzi ?!
    otóż ludzie maja duszę nieśmiertelną a zwierzęta nie !
    jeśli jesteście tacy wrażliwi to przestańcie żreć mięso bo od waszych braci zwierzątek pochodzi !
    zacznijcie się paść, tylko uważajcie bo jak wcześniej na trawkę jakiś zagubiony piesek narobił, to jeszcze poumieracie na jakąś ciekawą chorobę odzwierzęcą 🙂

  • Do ostatniego Anonima – zobacz jaki jad przez ciebie przemawia. A dla ciebie wrażliwość to jedzenie czy nie jedzenie? Boże, przez takich jak ty naprawdę ogarnia mnie strach jaka przyszłość nas czeka. Przecież nie chodzi o to, że nie mamy jeść mięsa – chodzi o wrażliwość na błąkające się zwierzątko – na bidnego wyrzuconego psiaka, który chce się przytulić do człowieka, szuka choć dobrego słowa.
    Ty kompletnie mylisz jakieś pojęcia. Każdy ma swoje miejsce – pies ma swoje, człowiek ma swoje, ale tak jak pies nie może (np. rotweiler) biegać luzem i gryźć dzieci czy dorosłych tak my, ludzie nie mamy wyrzucać czy katować psów. Pomyśl ciut osobo, bo niestety, widać, że horyzonty rozumowania masz niestety bardzo wąziutkie.

  • Jessica jesteś chyba wielbicielką pis bo o jad wszędzie dostrzegasz 🙂
    a czy nie lepiej takie chore, biedne, nieszczęśliwe zwierzątko po prostu uśpić z czysto humanitarnych pobudek by już więcej nie cierpiało, niż umieścić zdjęcia na forum i liczyć że ktoś może zaopiekuje się tymi pieskami i rozpisywać się jaka to jestem wspaniała bo pieskom pomagam, a inni to tak wąsko myślą bo chcą je zabijać, a ile tych piesków wzięłaś sama do domu ?!
    nie no wiem nie masz gdzie , jak i za co , ale jakbyś miała warunki to ho ho 🙂
    dla jasności ja mam dwa psy i kota i wcale nie zagłodzone ……..

  • O w Szczebrzeszynie tyle „dobrych ludzi” nic dziwnego,ze mnostwo wyrzuconych na bruk psiakow.

  • Anonim – skąd możesz wiedzieć że wszędzie jad widzę, skoro to mój II post dopiero tutaj?
    Jasne, że biednego psiaka, starego, chorego można uśpić; ale tu na górze strony raczej widzę piękne młode psy w kwiecie wieku. Nawet jakby się chciało to się nie uśpi, bo weterynarze nie chcę. Wiem, bo kiedyś miałam młodego owczrka niemieckiego – psina miał okropny artretyzm, nie chcieli uśpić, bo młody itede.
    A druga sprawa – niezły pomysł aby usypiać „chore, bniedne, nieszczęśliwe” stworzonka – niedługo, patrząc na postępy świata – to samo zacznie się odnosić do ludzi. Oj, nie życzę Ci żeby twoje dzieci na Twe stare lata doszły do wniosku, że skoro jesteś stara, nieszczęśliwa, schorowana i taka biedna, to lepiej Cię humanitarnie uśpić. Co zresztą staje się nowym trendem – na wp bodajże czytałam, że na święta zaczynają podrzucać staruszków do domów opieki.
    A gdzież tu widzisz że ktoś się rozpisuje ile wziął piesków?? Bo może ja nie widzę takich wypowiedzi?

  • no właśnie i ja nie widzę żeby ktoś wziął, ale za to masa postów, że takie biedne i śliczne !
    co do eutanazji to masz racje jestem za, i mam nadzieje, że kiedy będę starą kobietą i zauważę, że jestem ciężarem dla bliskich to będę mieć taka furtkę która pozwoli mi poprosić o zastrzyk by z godnością odejść z tego świata.
    miłej nocy ! i bez urazy !

  • Przeczytajcie sobie katolicy, co Biblia mówi o zwierzętach (z doświadczenia wiem,że większość „wszystkich świętych” i pozostałych katolików od siedmiu boleści nie zna Pisma Świętego!, a jest to podstawa każdego wyznania chrześcijańskiego):
    „Los bowiem synów ludzkich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden: jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia ten sam. W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością. Wszystko idzie na jedno miejsce: powstało wszystko z prochu i wszystko do prochu znów wraca. Któż pozna, czy siła życiowa synów ludzkich idzie w górę, a siła życiowa zwierząt zstępuje w dół, do ziemi??

    Biblia Tysiąclecia, Księga Koheleta, 3; 19-21

    NIe widać chyba żadnych wątpliwości?

    • A moim dzieciom sp.siostra Aniela na lekcji religii mowila ze zwierzeta nie maja duszy

  • wszystko sie zgadza zwierzątko nic nie winne i powinno sie karać ludzi którzy biorą te zwierzątka a potem skazują na bezdomność może wprowadzenie opłat za posiadanie pieska lub kotka przyczyniłoby się do głębszego zastanowienia się czy mieć szczeniaczka czy nie

  • Na szczescie tych kar jest coraz wiecej,nie bedzie nasz katolicki kraj znecal sie nad zwierzakami.

  • Wiecie co przeczytałam wszystko i normalnie włosy mi na głowie stanęły.
    Ludzie czy wyście poszaleli.
    Biblia katolicy ,biedne dzieci….i co jeszcze.
    Trzeba być po prostu człowiekiem. Człowiek jest odpowiedzialny za to co oswoił.
    Zwierzęta oswojone są skazane na nas my je uzależniliśmy od siebie. Więc bądźmy odpowiedzialni do końca.
    Niektóre posty uwłaczają wręcz godności człowieka.
    Jeżeli pisze je młoda osoba to strach się bać co za człowiek z niej wyrośnie.

  • Mam pomysł jak zabezpieczyć byt tym biednym psiakom.
    Może tak pan burmistrz i jego świta zrezygnują z przyznanych właśnie sobie podwyżek.
    Za te pieniądze można wybudować parę boksów z budami .Wcale nie wielkim kosztem ,wykorzystując materiały z różnych rozbiórek. Stanąć mogą na placu koło hydroforni.
    Podwyżki przeznaczyć na karmę dla tych psów.
    Mogą tam spokojnie w godziwych warunkach czekać aż je ktoś zabierze do swojego domu.
    Co zły pomysł?
    Panowie i panie włodarze wykażcie się.
    Dajcie dowód na to ,że słusznie Was wybrano.

    • no pomysł by na placu koło hydroforni budy stawiać to jest to !
      a nie jest to przypadkiem teren pod szczególnym nadzorem

      • Uważasz że stare rzęchy Gospodarki Komunalnej są mniejszym zagrożeniem i powinny stacjonować
        w taki miejscu?
        Tam już jest kilka psów jeszcze parę nie zrobiło by dużej różnicy.
        Zresztą źródło wody jest na takiej głębokości ,że nie grozi mu żadne skażenie.

        • Zrób sobie schronisko na podwórku, jak to takie przyjemne i bezpieczne !

          • I przyjemne i bezpieczne.
            Na pewno wolał bym nieć na podwórku psy jak Ciebie.
            Mały biedny człowieczku.

          • Ty zaś zrób sobie na podwórku złomowisko ,jak to takie przyjemne i bezpieczne.

          • po pierwsze, nie mały i nie biedny, człowieczku ! 🙂
            po drugie, na podwórku to ja mam ład i porządek !

  • Juz dawno byl pomysl wybudowania w Szczebrzeszynie miedzygminnego schroniska lub tylko dla Szczebrzeszyna przytuliska.Jednak pomysl upadl,bo sa pilniejsze potrzeby.Gdyby tak wiekszosc mieszkancow poparla ten projekt,moze nie mielibysmy takich problemow.Bilgoraj buduje schronisko,przeznaczaja na to mnostwo kasy,burmistrz jest superowy,oni moga,a my nie?Ale licza sie przeciez dobre checi.

  • Po ilosci komentarzy widze,ze temat interesujacy,nie badzmy obojetni na los i cierpienie zwierzat,a bedzie nam sie zylo lepiej.Mysle,ze temat schroniska jeszcze wroci.

  • Anonim jak masz lad i porzadek na podworku to sie ciesz,ale podobnie jak ; no tak,mysle,ze jestes biednym/duchowo/czlowiekiem.

  • Sprawa bezdomnych psów jest do rozwiązania.
    Po pierwsze: sterylizacja. I nie mówię tu tylko o tych porzuconych i wałęsających się psach i kotach ale też o domowych pupilach. Jest już wystarczająco dużo niechcianych psów i kotów, po co je jeszcze rozmnażać.
    Po drugie: obowiązkowe czipowanie zwierząt. Koszty powinna zwracać gmina, a za zaczipowane psy nie powinien być pobierany podatek. Tak rozwiązują ten problem miasta w zachodniej Polsce.

    • Tylko komu sie chce sterylizowac, przeciez na wsi nikt tego nie robi a szczenieta moze ktos wezmie.Moze….

  • trzeba poprostu pilnowac swoich psow bo maja pilnowac podworka a nie calej okolicy!!!! a ja wiadomo pies zawsze wraca do domu i czasami ludzie slono placa za wypadki spowodowane poprzez psy ktore wybiegaja na ulice.. i dzieci boja sie do szkoly chodzic przez takie nie upilnowane zwierzeta i nie trzeba sie bac zawiadamiac wldz o od tego sa zeby ta sprawa sie zajeli