18-latek z Szczebrzeszyna włamał się do miejskiego szaletu

6 listopada 2020
Foto: Policja

Mieszkaniec Szczebrzeszyna w wieku 18 – lat włamał się do miejskiej toalety, która znajduje się w oficynie Ratusza. Po wyłamaniu zamka, wyciągnął z kasety ok. 200 zł w bilonie. Do znajdującej się przy toalecie kamery pokazał obraźliwy gest.

Foto: Policja

-Do realizacji swojego planu 18-letni mieszkaniec Szczebrzeszyna przystąpił w poniedziałek późnym wieczorem. Jego celem stała się toaleta miejska, umieszczona w centrum Szczebrzeszyna w oficynie Ratusza. Jednak nie o załatwienie potrzeby fizjologicznej chodziło młodemu mężczyźnie, a o wyciągnięcie pieniędzy z urządzenia do przyjmowania opłat za skorzystanie z toalety. Do pokonania zabezpieczeń maszyny zastosował własne narzędzia. Dodatkowo aby wszystko widział, czujnik ruchu szaletu włączył mu nawet światło. 18-latek ostatecznie dostał się do kasety z której wyciągnął około 200 złotych w bilonie. Sprawca za nic brał także fakt, że jego poczynania rejestruje zamontowana tam kamera monitoringu miejskiego. Na dowód tego pokazał ręką gest, który traktowany jest powszechnie jako obraźliwy. Sprawca nie długo jednak cieszył się wolnością. Od samego początku sprawą zajęli się szczebrzeszyńscy policjanci, którzy nie mieli trudu z rozpoznaniem osoby odpowiedzialnej za kradzież pieniędzy i dokonanie zniszczeń o wartości 1 tys. złotych. Pomimo, że 18-latek próbował się ukrywać, wczoraj wpadł w ręce policjantów. Od razu trafił do policyjnego aresztu. Za ten czyn kodeks karny przewiduje nawet 10 lat pozbawienia wolności – informuje komisarz Arkadiusz Arciszewski z zamojskiej policji.

-Nie wiemy czy zatrzymanie też uwzględnił w swoim planie, ale ma teraz czas na przemyślenia i ewentualną weryfikację swoich planów na przyszłość – dodaje komisarz.