Wystawa o Zygmuncie Klukowskim w Zamościu

27 sierpnia 2019

W ramach Roku Zygmunta Klukowskiego wystawa poświęcona wybitnemu mieszkańcowi Szczebrzeszyna z naszego miasta została przeniesiona do Zamościa.

Foto: Dariusz Górny

Właśnie tam już od 20 do 31 sierpnia na Rynku Solnym można oglądać wystawę plenerową jemu poświęconą.
Mieszkańcy Zamościa i regionu oraz turyści zobaczą na niej kopie zdjęć oraz dokumenty związane z wybitnym kronikarzem Zamojszczyzny, lekarzem i bibliofilem. Wśród eksponowanych są i te dotyczące dr. Zygmunta Klukowskiego i jego działalności społecznej i kulturalnej prowadzonej właśnie w Zamościu, jak choćby organizacja Zjazdu Szymonowiczowskiego w 1929r. w budynku obecnego Liceum Ogólnokształcącego im. J. Zamoyskiego.
     Warto przy okazji wspomnieć, że doktor był bardzo związany także z Zamościem, w tym szczególnie z dyrektorem Gimnazjum Męskiego im. J. Zamoyskiego Kazimierzem Lewickim, notariuszem Henrykiem Rosińskim, dyrektor Gimnazjum Żeńskiego Wandą Madlerową, doktorstwem Boguckimi, Zofią Serafin-Sochańską i jej mężem Marianem- starostą zamojskim, czy w końcu z całym szeregiem innych przedstawicieli zamojskiej inteligencji, z którymi łączyła go praca kulturalna i społeczna, lub tylko relacje natury towarzyskiej, oficjalnej. To w końcu w Zamościu doktor założył Koło Miłośników Książki, do którego należał m.in. Bolesław Leśmian. Organizacja ta przejęła Bibliotekę Miejską w Zamościu. Prowadził również działalność wydawniczą: seria książek wydanych przez Koło Miłośników Książki, od 1938r. redagował „Tekę Zamojską. Kwartalnik Regionalny”. W Zamościu współorganizował wystawy książki i grafiki polskiej. Był współinicjatorem i współzałożycielem Muzeum Regionalnego. W swoich wspomnieniach opisał Zamość i jego mieszkańców z okresu XX-lecia międzywojennego.
    Z Zamościem był związany także przez okres II wojny światowej, aż do ostatnich lat życia. Mimo tego że większość jego dawnych przyjaciół z okresu XX-lecia międzywojennego zostało zamordowanych przez Niemców lub przebywało wówczas już poza Zamościem, nadal prowadził działalność społeczną i kulturalną, ale był też inwigilowany, represjonowany i wielokrotnie aresztowany przez komunistów za związki z Armią Krajową i podziemiem poakowskim. Siedział na Rotundzie oraz w wiezieniu UB na Żeromskiego (wszyscy wiemy, że także w innych więzieniach). W czerwcu 1945r. wziął udział w dwudniowych uroczystościach trzydziestolecia istnienia Szkół Zamojskich.
   Nie gdzie indziej tylko w Zamościu wydawał ( 1945-1947) zebrane i przez niego opracowane cztery tomy „Materiałów do dziejów Zamojszczyzny w latach wojny 1939-1944”, tym samym kontynuując podjętą w XX-leciu międzywojennym działalność wydawniczą. Do końca życia utrzymywał kontakt z Zamościem. W 1957r. wszedł w skład zarządu Towarzystwa Miłośników Zamościa.
   Przez ponad czterdzieści lat (1918-1959) był świadkiem, ale i aktywnym uczestnikiem życia społecznego i kulturalnego Zamościa i Zamojszczyzny. Spełniał się na każdej z płaszczyzn prowadzonej działalności: jako lekarz, bibliofil, kronikarz, regionalista, wydawca. Widział i cieszył się, kiedy Polska w 1918r. odzyskała niepodległość, ale i odczuwał rozgoryczenie, kiedy ją utraciliśmy.
   Tadeusz Smołka tak charakteryzował Zygmunta Klukowskiego: „Niskiego wzrostu, włosy bujne, przyprószone siwizną, charakterystyczna bródka, zawsze ruchliwy i zajęty. Pogodne usposobienie i głęboka wiedza zjednywały mu sympatię od pierwszej chwili poznania”.
    W 2019r. obchodzić będziemy dwie ważne rocznice: w październiku minie sto lat od przyjazdu doktora do Szczebrzeszyna, a w listopadzie 60. lat od jego śmierci.
    Organizacja wystawy w Zamościu nie byłaby możliwa bez pomocy Archiwum Państwowego w Zamościu, Biblioteki Uniwersyteckiej KUL, Miejskiego Domu Kultury w Szczebrzeszynie, Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wydziału Kultury i Sportu UM Zamość. Za udzielone wsparcie, dziękuję.

Dariusz Górny