Rolnicy otrzymali już część pieniędzy

Rolnicy, którzy nie dostali w terminie zapłaty za dostarczony do Zakładów Tłuszczowych w Bodaczowie rzepak otrzymali właśnie część pieniędzy za surowiec.

Księgowe pracowały całą noc z czwartku na piątek żeby wykonać przelewy dla rolników.

Przypomnijmy. Na początku sierpnia br. rolnicy z całego województwa i ościennych przyjechali pod Zakłady Tłuszczowe w Bodaczowie domagać się o należne pieniądze za dostarczony do fabryki rzepak. Nikt nie chciał z nimi rozmawiać ani w inny sposób wyjaśnić opóźnień w zapłacie. Postanowili więc zablokować bramy wjazdowe do zakładów, żeby – jak tłumaczyli – nie wywieziono surowca i produktów z terenu fabryki. Chcieli w ten sposób zabezpieczyć majątek na poczet wierzycieli.

Rolnicy czuwali pod zakładami przez kilka dni i nocy. Pieniądze jednak z zakładów nie napływały. Zorganizowali więc 9 sierpnia duży protest pod fabryką. Uczestniczyło w nim ponad 100 osób. Zablokowali także na ok. pól godziny drogę krajową. Nic to im jednak nie dało. Ponownie zorganizowali protest 11 sierpnia. Był dużo większy. Do Bodaczowa przyjechało ok. 500 osób. Największa zaległość wobec rolnika wyniosła ok. 200 tys. zł. Rolnicy tracili cierpliwość i coraz głośniej dopominali się wypłaty pieniędzy. Zablokowali na godzinę krajówkę. Do protestujących przyjechali senator Lucjan Cichosz, Konrad Rękas, wicestarosta zamojski Jerzy Sobczuk i poseł Sławomir Zawiślak. Rolnicy zgłosili też do zamojskiej prokuratury podejrzenie popełnienia przestępstwa przez ZT w Bodaczowie. Sprawa jest w toku.

Tak jak pisaliśmy na początku rolnicy otrzymali już część pieniędzy. Zakład ma przelewać kolejne pieniądze jeśli otrzyma od kontrahentów należności. Do sprawy będziemy wracać.

ZT w Bodaczowie są jednym z największych przetwórni rzepaku w Polsce.

Do tej pory nic nie zapowiadało problemów finansowych zakładów. Firma inwestowała i się rozbudowywała. W 2009 roku wybudowano i oddano do użytku nowoczesną linię technologiczną z tłocznią oleju, która jest w stanie przerabiać 500 tys. ton rzepaku rocznie.Tym samym zakłady w Bodaczowie dorównały możliwościom produkcyjnym fabryk w Brzegu i Szamotułach. Spółka skupuje rzepak od 10 tysięcy rolników z terenu Polski wschodniej.

W tegorocznym rankingu “Polityki” pięciuset największych polskich przedsiębiorstw produkcyjnych, handlowych i usługowych znalazł się na 487 miejscu ze sprzedażą 345 625 tys. zł (przychód ogółem 358 167 tys. zł), przy zatrudnieniu 250 osób.

Zakład w Bodaczowie specjalizuje się w produkcji oleju jadalnego i margaryny Emma. Wśród jego odbiorców są duże sieci handlowe m.in. Carrefour, i małe hurtownie lokalne.

“Szczebrzeszyn.info”

3 Responses to Rolnicy otrzymali już część pieniędzy